IlikeAudio
Kef Q35.2 vs. Mission 702e
Czas najwyższy na porównanie dwóch podłogówek

Q35.2 przed i po oklejeniu folią - czarny mat
Kef Q35.2 miałem u siebie przez dobre 5 lat (Sprzedałem w styczniu 2018). Mission 702e pojawił się 2 razy. Przed 2010 i drugi raz kupiony w okolicy 2016r i mam do teraz (stoją rozkręcone, ale w pełni sprawne)
Q35.2 napędznae było przez wiele wzmacniaczy i amplitunerów. Jeden z lepszych, który do nich pasował to Kenwood KA-3020SE. Sony STR-DA1200ES dosyć sztucznie podbijał bas, ale traktowałem to jako tchnięcie nieco innej barwy dźwięku do ulubionych kawałków.
Pewnego dnia kolega poprosił o pomoc w znalezieniu dobrych kolumn i znalazłem Mission 702e w Polkowicach. Było blisko, więc łatwo o odsłuch. Wzięliśmy kilka swoich płyt i pojechaliśmy.
Kolumny były podłączone do wzmacniacza lampowego. Nie pamiętam nazwy i nie mogę znaleźć zdjęć, które zrobiłem. Sprzedający wydał lekko ponad 20tys PLN na podzespoły i byliśmy pod wrażeniem z odsłuchu. Zestaw został kupiony, a ja po powrocie do UK kupiłem 702e dla siebie do testów, bo przy odsłuchu miałem wrażenie, że Kefy klękają przed Missionami.

W domu podłączyłem pod Kenwooda i tutaj przygoda z jaraniem się skończyła. Pod wzmacniaczem tranzystorowym wszystkie detale wybladły. W 702e został bas, który ciągnie bardzo nisko od 38Hz, łagodne wysokie tony i stonowane średniew porównaniu do Kefów, które wyciągają wokal mocno do przodu
Kolejne różnice w wykonaniu obudowy. Starsze Missiony mają problemy z okleiną, która odchodzi od rogów - przy Kefach nie spotkałem się z podobnym problemem. Obecnie mam Mission MX300, ale dopiero 3 miesiące, a trzeba lat aby coś na ten temat powiedzieć.
Środek w omawianych Missionach skąpo wytłumiony kawałkami gąbki i tylko jedno wzmocnienie ścian w połowie przegrody. Kefy mają wnętrze wypchane po brzegi wełną i wzmocnione poprzecznie płytą MDF z otworami
W Missionach pojawił się również problem z rozszczelnieniem plastikowego przodu. Miałem problem ze sklejeniem od środka i ingerowałem od zewnątrz. Obecnie są rozkręcone, bo bawiłem się w oklejanie przodu. Początkowo efekt był zadowalający, ale okleina niezbyt się trzymała plastiku i zaczęła na rogach odchodzić ;/ Kolumny czekają na swoje lepsze dni, ale do Polski raczej ich nie będę przywoził z racji na gabaryty i pojemność sedana.

Zdjęcie powyżej przedstawia Mission 702e (po lewej okejony folią carbon 3d), w tle Kef Q.35.2

Kef Q35.2 i Q1 na standach - zdjęcia przed sprzedażą
W Kefach brakowało basu tylko do filmów. Można było również wyczuć granicę możliwości kolumn. Zawieszenie Missionów jest bardziej elastyczne i maksymalne wychylenie większę, ale zestrojenie do 38Hz spowodowane przez krótki kanał bass reflex. Przy sprzedaży Yaquina kupujący był pod wrażeniem kolumn Kefa (posiadał zestaw B&W warty ponad 8tys zł i nie spodziewał się tak dobrego dźwięku przy budżetówkach).
Wg mnie oba zestawy zasługują na uwagę i jeśli stoisz przed wyborem zakupu jednego z nich to mam nadzieję, że nieco pomogłem.